Czy należy się mnie bać?

Nie.

I na tym mogłabym zakończyć ten wpis. Ale skoro już tu jesteś wykorzystam sytuację aby wyjaśnić czego możesz się spodziewać w moim gabinecie. Mam nadzieję, że to pomoże Ci zmniejszyć swoje obawy, pozbyć się wstydu, nastawić się pozytywnie i podjąć decyzję…

Niemal każdy pacjent, który zjawia się u mnie po raz pierwszy, prócz tego, że zmaga się z problemami, które go do mnie przywiodły doświadcza również stresu, lęku lub/i wstydu spowodowanego samym faktem bycia w gabinecie psychologa. Niedawno nowa pacjentka przyznała po zakończonej sesji, że zanim weszła siedziała w samochodzie i myślała o tym, żeby uciec. Podejrzewam, że zdecydowana większość pacjentów ma takie myśli. Prawie jak u dentysty. Te uczucia są naturalne w nowej sytuacji, z nową osobą, kiedy trzeba będzie mówić o sprawach trudnych i nie wiadomo czego się spodziewać.

Często słyszę „nie wiem od czego mam zacząć, nigdy nie byłem/nie byłam u psychologa”. W gabinecie nie ma dobrych i złych początków, dobrych i złych odpowiedzi. Zacznij mówić od początku, od środka lub od końca. Opowiedz mi o tym co Cię martwi, dlaczego cierpisz, w czym chcesz abym Ci pomogła. Pamiętaj, że moją rolą jest pomóc Tobie odkryć odpowiedzi na ważne pytania. Dla mnie każdy pacjent, każda rozmowa jest odkryciem, nauką. Nie mam żadnych założeń ani oczekiwań odnośnie tego kim będziesz, co powiesz.

Chcę, abyś wiedział / wiedziała, że:

  • możesz zadzwonić do mnie jeśli potrzebujesz porozmawiać przed pierwszym. spotkaniem. Taka wstępna kilkuminutowa rozmowa pomoże przełamać lody i może będzie Tobie łatwiej zapukać do moich drzwi.
  • obowiązuje mnie tajemnica zawodowa. To oznacza, że to o czym rozmawiamy w gabinecie zostaje w gabinecie.
  • czas sesji to czas dla Ciebie. Ty jesteś w centrum, nie ja.
  • moim celem jest pomóc Tobie rozwiązać swoje problemy, poczuć się lepiej, wyzdrowieć. Ten cel będziemy osiągać razem, nic się nie zadzieje bez Twojej zgody i współpracy.
  • są pytania, na które nie znam odpowiedzi. Możesz mnie wiele nauczyć.
  • wiem, że przeżywasz coś trudnego i przychodzisz do mnie po pomoc. Otrzymasz ode mnie szacunek i zrozumienie.
  • możesz płakać. Na stoliku są chusteczki.
  • czasami będę Ci przerywać, dopytywać, konfrontować, zadawać trudne pytania. To służy osiągnięciu tego po co przyszedłeś/ przyszłaś.
  • nie jestem wróżką, czarownicą ani jasnowidzem. Nie odkryję Twoich tajemnic jeśli sam/sama mi o nich nie powiesz.
  • tak jak każdy proces leczenia terapia bywa trudna. Ale w efekcie Twoje samopoczucie i jakość Twojego życia poprawi się.
  • terapia pomaga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *